Wersja polska Wersja angielska Wersja niemiecka Wersja rosyjska
Logowanie:

Sanatorium "Zachęta" - komentarze i opinie

Edward  17.07.2012 12.38
Zniechęconym przez niektóre opinie polecam przeczytanie moich spostrzeżeń z datą 30.03.2012. Starałem się bardzo obiektywnie i obszernie opisać moje wrażenia z "Zachęty B".
Danuta 23.07.2013  23.07.2013 15.26
Pozdrawiam serdecznie calutki personel uzdrowiska Zachęta D
Wszyscy byli naprawdę wspaniali.Byłam na przełomie czerwca i lipca:-)
Anna  5.05.2011 11.36
W lipcu mam wyznaczony termin pobytu w "Zachęcie B". Prosze poradźcie co mam robić? Jakie tam sa warunki? Czy rzeczywiscie jest tam az tak tragicznie? Podobno nie ma łazienek w pokojach, tylko jest umywalka :(
halina  12.05.2011 22.43
Ja równiez mam wyznaczony pobyt do Zachęty B w lipcu iyeżnic nie wiem na temat tego uzdrowiska.Mój termni to 14.004-08.2010.
ryszard  23.05.2012 11.29
jadę do ciechocinka zachęta b 3005-12 świdnica może ktoś w tym samym terminie
Jadwiga  1.04.2012 13.32
Wróciłam z sanatorium mieszkałam w Zachęcie warunki nie najlepsze ale spotkałam bardzo miłych ludzi dzięki którym zapomniałam o troskach życia codzinnego co mi pomogło w odzyskiwaniu zdrowia bardzo miła obsługa szczególnie pan od kąpieli chiałabym jeszcze raz tam wrócic
Danuta 22.07.2013  22.07.2013 17.51
Byłam w Zachęcie D na przełomie czerwca i lipca. Jestem bardzo zadowolona,wyżywienie super nie do przejedzenia,cała obsada łącznie z panem doktorem paniami pielęgniarkami,paniami recepcjonistkami no i jeden pan tam jest przemili,obsługa zakładu przyrodoleczniczego wspaniała,przepraszam kogo pominełam.Jak czytam te wszystkie bzdury to aż żal uważam że ci wszyscy co wypisują takie bzdety powinni siedzieć w domu i nie zawracać tyłka i nie blokować miejsca ludziom którzy muszą czekać po dwa lata.Jeżdżę od lat i z przyjemnością pojadę jeżeli tam mi przydzieli NFZ i dziękuję wszystkim że mogłam tam być.
aa  9.03.2009 19.04
beee
Wasza Pacjentka  3.06.2009 15.18
Masakryczne WARUNKI ... Ludzie traktowani są jak zwierzęta. I z pewnością więźniowie w zakładach karnych mają się o wiele lepiej niż ludzie przebywający w SANATORIUM "ZACHĘTA". Wstydźcie się złodzieje kasy.
zdegustowana  3.06.2009 15.30
Kurwy i Śmiecie z Ciechocinka NIE WYJEDZIECIE. Kurwy i Śmiecie z Ciechocinka NIE WYJEDZIECIE - Jebać NFZ i ICH CZŁONKÓW.
EOA7A2  13.02.2013 00.01
Czy ktos jedzie z Białegostoku do Ciechocinka Sanatorium Zachęta D od 6 marca? ANKA
Krystyna}}}  20.03.2012 11.58
Państwo Kuracjusze są bardzo wymagający ale niektórzy z Was chcieliby mieć takie warunki w domu bo wiele z Was ma WC jak za lat 60 drewniane przy stodole a robią z siebie Paniczów!Jedna Pani z mojego pokoju zastanawiała się jak skorzystać z WC i do czego służy przycisk typu spłuczka! Ja jestem bardzo zadowolona mimo skromnych warunków w Zachęcie.Ludzie przyjeżdżacie się NIBY tutaj leczyć a Pani z pokoju obok która chodziła o kulach wyszła o godzinie ok 20 i wróciła z opóźnieniem bo cisza nocna jest od 22 i o dziwo wróciła bez kul!Ciekawe jakie miejsce i kto ją tak szybko uzdrowił?! DO Sanatorium przyjeżdża się leczyć a nie bawić tańczyć i szaleć szkoda tylko miejsc na takich ludzi!I najpierw trzeba wymagać od siebie póżniej od kogoś Skoro jesteście sami nie mili i oburzeni do pracowników i macie do Nich pretensje jakby to oni mieli iść i zrobić tam remont to oni są tacy sami do Was!Oni tam tylko pracują idzcie do Wyższych Organów którzy są za to odpowiedzialni!A nie wyżywacie sie na Nich i póżniej się dziwić że są jacy są!Wystarczy odrobina życzliwości i zrozumienia cierpliwości i uśmiechu a na pewno będzie Wam to oddane!Ja mam bardzo dobre miłe wspomnienia pobytu w Zachęcie! Pracownicy na Recepcji bardzo mili pomocni jak i jednocześnie Panie Kelnerki! Ludzie tam jedziecie się leczyć! A jak chcecie jechać na wakacje do SPA to nie do sanatorium!
kuracjusz  5.05.2011 16.03
Wróciłem z sanatorium w Zachęcie B 21.04.2011.Stanowczo odradzam.Warunki socjalne-tragedia.Ubikacje/prysznice, oprócz jednego pokoju - na korytarzu.Sprzątanie-to nieporozumienie,syf niesamowity.Jedyny plus to wyżywienie-smaczne ale mało, bo cóż można podać za 6.50 dziennie.Dieta dla diabetyków to nieporozumienie.Jedyna różnica to mięso gotowane zamiast smażonego i obranych ze sĸórki kilka plasterków ogórka kiszonego, podczas gdy niediabetycy dostają nieobrane plasterki. Byłem w sanatorium 5 raz i nigdy nie spotkałem się z tak podłymi warunkami.Brońcie się przed Zachętą B rękoma i nogami. Szkoda czasu i zdrowia. Za te same pieniądze lepiej jechać gdziekolwiek indziej
Zdegustowana kuracjuszka  17.10.2009 21.10
Warunki okropne,brudno.Pokoje cuchnące dymem papierosowym.W drodze na zabiegi lawirowanie na korytarzach pomiędzy taczkami z gruzem.
Mariola  12.07.2012 18.08
Mam skierowanie od 4.10.12. Czy te komentarze są prawdziwe? Chyba zrezygnuję z Zachęty D !
Mariola
zbych.katowice  12.11.2009 22.25
do zdegustowana;
palaczka się odezwała! najpierw nakopciła w pokoju, a potem narzeka.
Mnie tam się podobało- zabiegi i obsługa jakiej trudno znaleźć tzn. bardzo dobra. Jeśli się tyczy warunków to remonty wszędzie są uciążliwe, a kiedyś zrobić je trzeba.Nie tylko w Zachęcie. Do sanatorium przyjeżdża się żeby poprawić swoje zdrowie, a nie na wczasy. Skoro babo chcesz luksusu to zapłać 100% za pobyt w sanatorium eksklusiv.jak zobaczysz ile to kosztuje to może wtedy ci wtedy mina zrzednie..
dyskopatka  14.05.2010 06.07
jade latem do ,,Zachęty,,jak tam jest sie okaze najwazniejsza w sumie jest odpowiednia baza zabiegowa,i z kim bedzie ie w pokoju .Co ważniejsze musze przemyslec.Wpisy które tu czytam to żenada tretetete
Edward  24.09.2012 12.36
27.03.2012 wróciłem. Byłem w Zachęcie B. Jest wiele prawdy w komentarzach ale zbyt tendencyjnie przedstawionych, często bardzo wyolbrzymionych. Sprawa czystości: panie sprzątaczki codziennie sprzątają ale "oszczędnie". Stwierdziłem, że worki ze śmieciami zamiast usunąć i wymienić na czysty - opróżniały zostawiając stary z przyklejonymi odpadkami. Miedzy łóżkami i ścianą brudy z kilku turnusów. Przydałoby się je odsunąć i sprzątnąć choć raz po każdym turnusie. Ręczniki wydawane są po 1 szt. na osobę na cały turnus co jest szczególnie nieprzyjemne przy korzystaniu z zabiegów solankowych. Wyposażenie w pokojach nader skromne. Szafa na 2 osoby zdecydowanie za mała. Stolik też. Mieści się na nim radio, czajnik 2 szklanki i nic poza tym. Miejsca na stoliku jest tyle, że 2 krzeseł nie można przy nim postawić. Książkę czytałem siedząc na łóżku a lekturę kładłem na wyciągniętej szufladzie ze stolika nocnego. Kupiłem miarę i zmierzyłem pokój. Ma 3x4 m.Stanowczo za mało na 2 łóżka, 2 stoliki przy nich, szafę, stolik, 2 krzesła i kącik z umywalką. Mieliśmy zepsute radio i interwencje u odpowiednich osób /sprzątaczki/ bez skutku. Sam wymieniłem u kierownika administracyjnego /bardzo miły, uczynny pan/. Telewizor do pokoju można wypożyczyć płacąc 63 zł na turnus. Można odbierać TVP1, TVP2, program lokalny - TVP Bydgoszcz i Polsat.Sanitariaty z natryskami są wspólne: 2 dla pań i 1 dla panów. Korytarz długi i bardzo akustyczny. A teraz plusy: pielęgniarki i obsługa zabiegów, kelnerki - bardzo mili i przystępni ludzie. Dojście na posiłki to dla mnie też plus, bo bezpośrednio po zjedzeniu szedłem na spacer. Zabiegi w zabytkowych pomieszczeniach ale urządzenia ok i atmosfera przyjazna. Jedzenie bardzo mi odpowiadało. Miałem dietę lekkostrawną, cukrzycową. Wszystko delikatne - gotowane lub duszone w ilościach skromnych ale właściwych, bo nikt głodny nie wychodził. Nic nie dokupowałem w czasie całego turnusu. Schudłem - a takie było jedno z moich głównych założeń przed turnusem - ponad 5 kg. Dużo spacerowałem i wróciłem zadowolony. W rozmowach kuracjusze a zwłaszcza kuracjuszki często narzekali na warunki ale było w tym często wiele przesady. Ja zawsze mówiłem, że luksusy to mam w domu a tu przyjechałem po zdrowie i ten cel osiągnąłem. Życzę też tego wszystkim tam wybierającym się i pozdrawiam serdecznie.
GABI  24.12.2011 22.31
WITAM CIĘ ft Z BIAŁEGOSTOKU
JEŚLI MI NAPISAŁES OPINIE NA TEMAT POBYTU TO CHYBA WYTRZYMAM
DZIĘKI.
Bob  6.12.2010 17.07
Świetna strona.
Pozdrawiam!!!
Adela  12.12.2010 23.38
Uwagi trzeba koniecznie przekazać do NFZ, ale nikomu się nie chce. Więc jest , jak jest.
Ryzykantka  1.07.2011 20.54
A miło być tak fajnie. Odpoczynek i podlecznie gardła.A tu zapowiada się horror! I co tu robić? Chyba zaryzykuję i wyjade na turnus14.07-4.08.2011.Prysznice na korytarzu? Do tego brudne? Myślalam, że coś takiego się nie zdarza. a tu proszę. Toż to studenci mieszkają w lepszych warunkach. NFZ lubi wydawać kasę na byle co? Pojadę i sprawdzę. Po powrocie napiszę. A co jeśli te nagatywne opinie to prawda?!!
Kuracjuszka  4.07.2011 20.52
Obecnie w Zachęcie B jest moja kuzynka , nie narzeka,pokoje są 2 osobowe , okna plastikowe, pościel czysta, to prawda ze w pokoju jest tylko umywalka, toalety są na korytarzu,, aż tak brudno nie jest jak co niektórzy piszą , wiadomo że jest to stary budynek, i nie będzie takich luksusów jak w nowym sanatorium , wszystko powoli zrobią żeby dorównać innym sanatoriom, z zabiegów jest zadowolona, większość jest w tym samym pomieszczeniu tylko na basen trzeba chodzić do innego sanatorium,jedzenie jest dobre w tym samym budynku ,czego chcieć więcęj ,przecież się jedzie po to żeby wzmocnić swoje zdrowie a nie patrzyć tylko na luksusy,wszystkim się nie dogodzi Pozdrawiam
KuRaCjUsZkA 2011  14.07.2011 22.06
Byłam w sanatorium 23.06 - 14.07 2011 w Zachęta B po przeczytaniu tych wypowiedzi byłam zniechęcona tam jechać i nawet próbowałam to jakoś odwołać ale wcale nie było tak źle a nawet przeciwnie było bardzo dobrze bardzo mi się podobało jest czysto wszystko zadbane codziennie sprzątane w pokojach zabiegi w jednym budynku łazienka na korytarzu a umywalka w pokoju ale mi to nie przeszkadzało przecież jedzie się tam wyleczyć a nie na luksusy jak w hotelu posiłki bardzo dobre - smaczne jedyny minus że w innym budynku idzie się równe 3 minuty a więc jestem zadowolona i wcale nie jest tak jak piszą inni BARDZO POLECAM
niWlSkUftjVu  23.08.2011 11.21
Kewl you should come up with that. Excleelnt!
wHKKdIKJfIvOjHGOM  24.08.2011 10.42
HT0CGB <a href="http://kqtntmenjoek.com/">kqtntmenjoek</a>
tlnaOUrbibRabwl  27.08.2011 13.16
rYnRAW <a href="http://dvwgszzwrxbb.com/">dvwgszzwrxbb</a>
cFOVaYVbJWw  31.08.2011 20.00
pC6uuW , [url=http://kqvyolmgkeih.com/]kqvyolmgkeih[/url], [link=http://ukdkimujanjs.com/]ukdkimujanjs[/link], http://jpsqcelbajqw.com/
Córka kuracjuszki.  16.09.2011 07.45
Do zbych.katowice i kuracjuszki.Ludzie czy naprawdę do Was nic nie dociera?A dlaczego mamy placic 100% i miec swietne warunki?Przeciez to za nasze pieniądze placone latami funduja nam pobyt z łaski i w fatalnych warunkach.Odebrałam wczoraj mamę z Zachęty D-budynek okropny,głęboka komuna.Pokój 3 osobowy,w którym jest jedna szafeczka ,żadnego stolika ,żeby usiąść chociażby żeby wypić herbatę,wysyła sie osoby starsze do sanatorium gdzie na miejscu nie ma zabiegów.Lazienka owszem była z kabiną w której nie można się nawet obrócić.Po 3 osoby na siłę upchane w małym pokoju.Okropnie.Budynek tak dołujacy,że stan zdrowia może sie tylko pogorszyć.Pani w recepcji w dniu 15 września natapurzona jakby za karę wykonywała swoją pracę-niech się Pani zwolni jak się nie podoba .To już nie ten Ciechocinek co kiedyś.Na zewnatrz nie ma na czym oka zawiesić.Co drugi budynek to ruina-więc kolorowe kwiaty na klombach nie robią wrażenia.Uzdrowisko zaniedbane-ogólnie atmosfera dołująca.Ludzie więcej wymagajcie,bo będziecie mieć coraz gorsze warunki za własne pieniądze.Po prostu skandal.
marek z Białegostoku  22.12.2011 16.51
nie obawiaj się, jedz spokojnie, pokoje sa dwu, lub 3 osobowe, telewizor na świetlicy, większość zabiegów jest w ZAchęcie B, z wyjatkiem Basenu, ale mają solankę w wannie na miejscu, z czystościa nie jest tak źle jak co niektórzy twierdzą.Na posiłki trzeba dojść około 100m.Za to skuteczne zabiegi i obsługa zabiegów bardzo przyjemna. Jedyny minus to kościół obok i codzienna pobudka o 6.30 - - biją dzwony.
GABI  18.12.2011 11.05
WITAM
MAM POBYT W ZACHĘCIE B W STYCZNIU.ALE JAK POCZYTAŁAM O TYM MIEJSCU TO MAM MIESZANE UCZUCIA CO DO POBYTU .MOŻE KTOŚ NAPISZE CZY SĄ POKOJE JEDNO OSOBOWE CZY TELEWIZOR JEST W POKOJU. JAKIE SĄ ZABIEGI.CZY MOŻNA SPOKOJNIE SPĘDZIC TEN POBYT.
marek z Białegostoku  22.12.2011 17.13
jak ja myślę podstawą jest optymizm bo nie ma nic lepszego jak wiara w to, że będzie dobrze!Jak mówią dobrzy ludzie połowa sukcesu to myśleć optymistycznie!
ft2010  22.12.2011 17.32
oferowane zabiegi: Aqawibron (tzn.masaż wibracyjny),masaż klasyczny (ręczny), hydromasaż, kąpiel perełkowa, kąpiel solankowa, kąpiel kwasowęglowa, kapiel kwasowęglowa sucha, fotel masujący, masaż wirowy kończyn dolnych (w wannie), masaż wirowy kończyn górnych (w wannie),
masaż limfatyczny,
masaż pneumatyczny Boa,
inhalacje solankowe(nosowe, gardłowe, z olejkami),
lampa Bio-V, lampa solux,
laser, ultradźwięki,
magnetoterapia, jonoforeza,
prądy interferencyjne, prądy tens, pulsotronic, krioterapia miejscowa, ćwiczenia indywidualne z terapeutą, ćwiczenia grupowe na sali gimnastycznej, rower, wiosła, ćwiczenia w odciążeniu na podwieszkach, w odciążeniu z oporem, ćwiczenia bloczkowe
TERESKA Z P-CE  25.01.2012 15.33
GABI9
WŁAŚNIE WRÓCIŁAM Z ZACHĘTY B
BYŁAM JEDNĄ NOC I NAS MNIE PRZENIEŚLI DO GRAŻYNY
ALE DZIĘKUJE ZA POKÓJ JEDNO OSOBOWYN NR 9.NA ZABIEG KĄPIEL PEREŁKOWĄ CHODZIŁAM DO ZACHĘTY DZIĘKUJE PANI
KASI ZA MIŁĄ OBSŁUGĘ ZAWSZE
UŚMIECHNIĘTA DAŁA ENERGIE NA CAŁY DZIEŃ.
TERESKA P-CE  7.02.2012 07.31
CHCIAŁAM PODZIĘKOWAĆ
SIOSTRZE ODDZIAŁOWEJ
KTÓRA PRZYDZIELAŁA POKOJE W
DNIU 03-01-2012
JEST BARDZO SYMPATYCZNĄ OSOBĄ I MA DOBRY KONTAKT Z PACJENTEM
TERESKA Z POKOJU NR.9.
DZIĘKUJE.
Jag  17.02.2012 17.17
A jak to zrobić, żeby dostać pokój nr 9?????????????
kuracjuszka  22.02.2012 20.45
Witam, byłam w Zachęcie jesienią 2011...no cóż, warunki pobytowe pozostawiają wiele do życzenia,(chociaż miałam pokój jeden z najlepszych tzn. 2 osob. z TV) albo i jeszcze więcej. Można było od razu popaść w depresje. Ściany brudne, obdrapane, tynki odpadają. Sporo racji w powyższych opiniach: generalnie brudno, brudno i jeszcze raz brudno - o sprzątaniu raczej nie mają pojęcia, panie na recepcji okropne, wstrętne i nieprzyjemne i do tego niekompetentne i to zbyt delikatnie powiedziane, żadnego szacunku i zrozumienia dla chorych pacjentów,i w Domu Zdrojowym bez słowa marudzenia sprawdzali połączenia autokarowe, nawet bankomaty i inne sprawy.BRAK windy - co zdecydowanie utrudniało pobyt osobom z problemami ruchowymi, nawet wniesienie torby na 1 i 2 piętro. Jedzenie w pierwszym tygodniu znośne, a dalej z każdym dniem gorsze. Obsługa na stołówce dobra. Całkowita ignorancja osób zarządzających (może poza P. Oddziałową, która robiła co mogła, bardzo miła i chętne do pomocy), pościel stara i smierdząca, koc sztywny z brudu - nie można w niej spać tak cuchnie, poduszka jeszcze ze starych przepoconych piór ??!!!. Pościel i ręczniki nie są zmieniane, brak łazienek w pokojach, pap. toal. trzeba we własnym zakresie, balkony tylko w niektórych-po awanturze wystawili suszarki na korytarz. POKOje 2 i 3 osob, jednosobowych nie ma !!! jest tylko tzw. aneks za który trzeba zapłacić jak za 1 osob., ale łazienka jest wspólna na łącznik Moja rada dla osób jadących - od razu należy zażądać zmiany miejsca pobytu - TO SIĘ NIE NADAJE DO POBYTU tak od. ok.30 lat, a tym bardziej do leczenia . WSZYSCY KURACJUSZE byli oburzeni tym co zastali. Nieudogodnieniem jest baza zabiegowa poza budynkiem, na wszystkie zabiego trzeba dochodzić, jakość zabiegów zróżnicowania - w Domu zdrojowym Bardzo dobra. Ogólnie zabiegi ok, latem można dojść bez problemu zimą to gorzej.
kuracjuszka  22.02.2012 21.02
i jeszcze w sprawie zachęty D i palenia, niestety osoby niepalące mają przegrane - nikt nie zwraca uwagi palaczom, dym roznosił się po całym budynku zwłaszcza w nocy, żadnej kontroli pielęgniarek przez 3 tygodnie, to raczej dziwne, inaczej niż w innych pobytach. TV w pokojach jest odpłatny, ale jest dostępne na dolnym korytarzu bezpłatnie. Jest punkt biblioteczny, blisko też do biblioteki, brak dworca PKS -poważne utrudnienia w nabyciu biletu powortnego - proponuję od razy zaplanować drogę powrotną i kupić bilet. PKP działa ale jakoś tak dziwnie. Ogólnie sam pobyt przyjemny, latem dużo zieleni, kwiatów - poza bazą noclegową.
Tomasz  22.02.2012 22.48
Witam serdecznie mam wyznaczony termin pobytu w "Zachęcie B" na okres od 17 kwietnia do 8 maja 2012 roku z przeczytanych tu wypowiedzi wywnioskować mogę tylko tyle, że muszę sobie współczuć :(. Czy mogę uzyskać informację w jaki sposób mogę się domagać zmiany miejsca pobytu? A może na miejscu można się starać o przeniesienie do jakiegoś innego sanatorium lub budynku? I najważniejsza sprawa, czy ktoś z czytających te wpisy ma może taki sam termin pobytu warto byłoby jechać wspólnie. Nadmienię, że wybieram się własnym autem i mieszkam w województwie lubelskim. Pozdrawiam.
kuracjuszka  23.02.2012 19.55
Witam w odpowiedzi dla Pana Tomasza. W zachęcie B jest jeszcze gorzej, ponieważ łazienka jest wpólna na korytarzu, na stołowkę trzeba dojść kawałeczek do Zachęty D, natomiast plusem jest to, że część zabiegów jest realziowana w Zachęcie B. Po moich doświadczeniach proponuję próbować zminieć miejsce pobytu ale już teraz w NFZ lub ZUS (zależy kto kierował, chociaż przypuszczam, że NFZ, gdyż z relacji pracowników w sanatorium wiem, że ZUS jest wymagającym płatnikiem, i nie wysyła byle gdzie swoich pacjentów.). Na miejscu nic się nie załatwi. Jeżeli jedzie Pan samochodem proponuję wziąć reczniki na zmianę (może już wymianiają ale wątpię, wg regulaminu i kategorii kuracjuszy to wymiana się nie należy - wywieszony przed gabinetem siostry oddziałowej - poza tym jeżeli jest kilka zabiegów mokrych to te sanatoryjne to zdecydowanie za mało, bo nawet nie ma gdzie ich suszyć. Zabrać też koc i nawet małą poduszkę, poszewki są czyste, tyle że sama pościel sięga pamięcią pobyt marszałka Piłsudskiego. Proponuję zabrać też czapkę lub coś z kapturem - przyda się po basenie na który trzeba przejść do szpitala lub domu zdrojowego.
kuracjuszka  23.02.2012 19.58
proszę pamietać, ze stawki za pobyt są wszędzie takie same, więc jedni za te same pieniądze mają warunki hotelowe, inni schroniskowe, prawie jak dla psów.
Tomasz  24.02.2012 08.43
Witam. Właśnie jestem po rozmowie z bardzo miłą panią, która powiedziała że nie ma możliwości zmiany miejscowości mojego leczenia. W związku z tym, że jadę po raz pierwszy do sanatorium ale na pewno nie ostatni i mieszkałem już niejednokrotnie w bardzo spartańskich warunkach nie będę usiłował zmieniać lokalizacji mojego pobytu. Mogę tylko obiecać, że po moim powrocie nie tylko opiszę swoje wrażenia a będą również zdjęcia, a nie powiem lubię fotografować i to nie tylko piękne zakątki miasta. Na koniec ponawiam moje pytanie czy ktoś z woj. lubelskiego ma może skierowanie do tego samego miejsca co ja? Zawsze można się dogadać co do wspólnego wyjazdu.
kuracjuszka  24.02.2012 17.07
Życzę zatem udanego pobytu, w końcu ważny jest wypoczynek, ale myślę, że mimo wszystko lepiej mieć wiedzę na temat tego co nas czeka niż być rozczarowanym niespełnionymi oczekiwaniami. Mam nadzieję, że warunki będą lepsze, jak ja byłam były remontowane pomieszczenia na dole, natomiast czy pokoje? z tego co się dowiedziałam, raczej nie. Warto wybrać się na kilka wycieczek np. Kruszwicy i Nieszawy, natomiast do Raciążka wypożyczyć rower, spacer nad Wisłę,do Torunia autobusem bilet ok. 7 zł na własną rękę,w weekend samochodem warto do Gniezna, Biskupina. Samochód najlepiej zostawić pod budynkiem przy kościele, tutaj jest bezpłatny, ale kuracjuszom zalecaja odstawić na drugą stronę ulicy na płatny parking. Udanego pobytu i zdrowia!
TERASKA P-CE  26.02.2012 16.09
ODPOWIADAM PANI Jag
myślę żeby być uśmiechniętym,
mieć dobre nastawienie na pobyt i dodre towarzystwo
to podstawa udanego pobytu.
ja trafiłam na zgraną paczkę.
BASIA z Białegostaku,
STASZEK z ŁOWICZA,
RYSZARD z Olsztyna.
pozdrawiam może przeczytają.
a Jag- zyczę udanego wypoczynku.
kuracjusz ok. 60 lat  1.03.2012 11.38
Nie wierzę aby było gorzej jak w "Kujawiance". Na koniec pobytu zostałem wręcz upokorzony przez właściciela. Byłem w szoku
Agata  1.03.2012 14.26
Panie Tomaszu Ja też jadę w tym samym terminie. jestem z Działdowa. Prosze sie nie martwic na zapas, bo wszystko zalezy od nas pozdrawiam Agata.
Tomasz  2.03.2012 02.26
Witam Pani Agato strasznie mi jest miło, że wreszcie ktoś się odezwał. Również myślę że bardzo dużo zależy od nas czyli kuracjuszy, a jak się będziemy trzymać razem to będzie ok. Nadmienię tylko, że jestem jeszcze młodym człowiekiem i mogą się niektóre osoby zdziwić, że już w takim wieku korzystam z sanatorium. Los mnie jednak nie oszczędzał i najwyższy czas podreperować zdrowie. Pozostało mi tylko powiedzieć do zobaczenia na miejscu. Moja podróż będzie się zaczynała w Chełmie hi hi hi nie mylić z nakryciem głowy. Jeżeli ktoś jest kto chciałby się zabrać to czekam na info. Pozdrawiam wszystkich czytających.
anna   4.03.2012 17.24
witam,jestem z Lublina i też mam skierowanie na 17-04 do 08-05.2012.Jestem przestraszona,że warunki w zachęcie są tak złe,ale trudno jak będzie bardzo żle,to przecież trzeba będzie o siebie zawalczyć.
TERESKAP-CE  5.03.2012 13.19
Witam p.Aniu będzie dobrze
wszystko będzie dobrze.
Wiosną będzie pięknie,
towarzystwa życzę miłego i
udanego pobytu.Proszę pożniej
napisać parę słów jak było.
Pozdrawiam.
Edward  5.03.2012 22.10
A ja jutro tam jadę i pomimo wszystko jestem dobrej myśli.Najbardziej zależy mi na zabiegach a o tych prawie wszyscy mają dobre zdanie.Jak wrócę - napiszę. Wiele z tu zamieszczonych komentarzy uważam za zbyt tendencyjnie nieprzychylne. Mam skierowanie do "B". Pozdrawiam!
Renata  10.03.2012 16.39
Witam wszystkich, którzy wybierają się od 27.03.2012.
Bardzo chciałabym nawiązać kontakt z fajną kobietą,
z którą mogłabym dzielić pokój.
Mam spokojną naturę wiek bliski 60 lat.Czekam na reakcję miłej osoby.
robert  11.03.2012 13.15
www.kawiarnia-romantyczna.pl
Krystyna}}}  20.03.2012 11.59
Państwo Kuracjusze są bardzo wymagający ale niektórzy z Was chcieliby mieć takie warunki w domu bo wiele z Was ma WC jak za lat 60 drewniane przy stodole a robią z siebie Paniczów!Jedna Pani z mojego pokoju zastanawiała się jak skorzystać z WC i do czego służy przycisk typu spłuczka! Ja jestem bardzo zadowolona mimo skromnych warunków w Zachęcie.Ludzie przyjeżdżacie się NIBY tutaj leczyć a Pani z pokoju obok która chodziła o kulach wyszła o godzinie ok 20 i wróciła z opóźnieniem bo cisza nocna jest od 22 i o dziwo wróciła bez kul!Ciekawe jakie miejsce i kto ją tak szybko uzdrowił?! DO Sanatorium przyjeżdża się leczyć a nie bawić tańczyć i szaleć szkoda tylko miejsc na takich ludzi!I najpierw trzeba wymagać od siebie póżniej od kogoś Skoro jesteście sami nie mili i oburzeni do pracowników i macie do Nich pretensje jakby to oni mieli iść i zrobić tam remont to oni są tacy sami do Was!Oni tam tylko pracują idzcie do Wyższych Organów którzy są za to odpowiedzialni!A nie wyżywacie sie na Nich i póżniej się dziwić że są jacy są!Wystarczy odrobina życzliwości i zrozumienia cierpliwości i uśmiechu a na pewno będzie Wam to oddane!Ja mam bardzo dobre miłe wspomnienia pobytu w Zachęcie! Pracownicy na Recepcji bardzo mili pomocni jak i jednocześnie Panie Kelnerki! Ludzie tam jedziecie się leczyć! A jak chcecie jechać na wakacje do SPA to nie do sanatorium!
MARIA  20.03.2012 15.30
PANI KRYSTYNO ŚWIĘTA RACJA,CO NIE KTÓRZY W DOMU TEGO NIE MAJĄ ,A JAK WYRWĄ SIĘ Z DOMU TO SAMI NIE WIEDZĄ,CZEGO CHCĄ.JA BYŁAM BYŁO FAJNIE I PRZYJEMNIE,CHOCIAŻ ODPOCZĘŁAM I NIE MYŚLAŁAM O GOTOWANIU OBIADKÓW,BO MIAŁAM PODANY POD NOS,OBSŁUGA BARDZO MIŁA,PRACOWNICY RECEPCJI BARDZO W PORZĄDKU,PIELĘGNIARKI JAK I DYREKTOR MILI DLA PACJĘNTA
Anna  26.03.2012 15.36
Jadę do Zachęty D od 9 do 30 maja. Czy w 2 jest jakiś stolik i krzesełka? A szklanki i czajnik? Mam nadzieję, ze będzie dobrze bo powyższe komentarze mnie wystraszyły. Anna
Nieźle wystraszona  29.03.2012 21.09
Mam skierowanie do Zachęty B w Ciechocinku od 9 maja 2012.Po przeczytaniu powyższych opinii jestem załamana . Aby było jasne-nie liczę na luksusy ale wymagam czystości i porzadku (zwłaszcza w obiekcie uzdrowiskowym.)A toaleta komunalna na korytarzu - no nie a co na to Sanepid?
Dziwi mnie tylko że ci kuracjusze , którzy przeżyli ten horrorek jak piszą w Zachęcie ,nie zgłaszali tego do NFZ czy np. rzecznika praw pacjenta
ewa  30.03.2012 17.18
właśnie dostałam skierowanie do Zachęty D od 9 do 30 maja i poważnie się zastanawiam czy jechać nie wymagam luksusów ale czystości bezwzględnie
czy jedzie ktoś może ze śląska (ja jestem z okolic częstochowy)
Katarzyna  30.03.2012 17.26
To forum nie ma sensu.
Co z tego że oburzeni kuracjusze opiszą ten "obóz przetrwania" w Zachęcie B czy D .To nic nie zmieni.Zmiana wyznaczonego w skierowaniu miejsca zakwaterowania w takiej firmie jak NFZ jest niemożliwa ( sprawdzone). Opinie z forum są niczym dla firmy NFZ.
NFZ żąda dowodów ( zdjęcia tego bałaganu) i formalnej skargi w Biurze Skarg i Wniosków , które jest w każdym wojewódzkim odddziale NFZ. I od płatników składki do NFZ zależy czy dalej będą zmuszani do podreperowania zdrowia w takich nie zachęcajacych(!)warunkach
Edward  30.03.2012 20.34
27.03.wróciłem. Byłem w Zachęcie B. Jest wiele prawdy w komentarzach ale zbyt tendencyjnie przedstawionych, często bardzo wyolbrzymionych. Sprawa czystości: panie sprzątaczki codziennie sprzątają ale "oszczędnie". Stwierdziłem, że worki ze śmieciami zamiast usunąć i wymienić na czysty - opróżniały zostawiając stary z przyklejonymi odpadkami. Miedzy łóżkami i ścianą brudy z kilku turnusów. Przydałoby się je odsunąć i sprzątnąć choć raz po każdym turnusie. Ręczniki wydawane są po 1 szt. na osobę na cały turnus co jest szczególnie nieprzyjemne przy korzystaniu z zabiegów solankowych. Wyposażenie w pokojach nader skromne. Szafa na 2 osoby zdecydowanie za mała. Stolik też. Mieści się na nim radio, czajnik 2 szklanki i nic poza tym. Miejsca na stoliku jest tyle, że 2 krzeseł nie można przy nim postawić. Książkę czytałem siedząc na łóżku a lekturę kładłem na wyciągniętej szufladzie ze stolika nocnego. Kupiłem miarę i zmierzyłem pokój. Ma 3x4 m.Stanowczo za mało na 2 łóżka, 2 stoliki przy nich, szafę, stolik, 2 krzesła i kącik z umywalką. Mieliśmy zepsute radio i interwencje u odpowiednich osób /sprzątaczki/ bez skutku. Sam wymieniłem u kierownika administracyjnego /bardzo miły, uczynny pan/. Telewizor do pokoju można wypożyczyć płacąc 63 zł na turnus. Można odbierać TVP1, TVP2, program lokalny - TVP Bydgoszcz i Polsat.Sanitariaty z natryskami są wspólne: 2 dla pań i 1 dla panów. Korytarz długi i bardzo akustyczny. A teraz plusy: pielęgniarki i obsługa zabiegów, kelnerki - bardzo mili i przystępni ludzie. Dojście na posiłki to dla mnie też plus, bo bezpośrednio po zjedzeniu szedłem na spacer. Zabiegi w zabytkowych pomieszczeniach ale urządzenia ok i atmosfera przyjazna. Jedzenie bardzo mi odpowiadało. Miałem dietę lekkostrawną, cukrzycową. Wszystko delikatne - gotowane lub duszone w ilościach skromnych ale właściwych, bo nikt głodny nie wychodził. Nic nie dokupowałem w czasie całego turnusu. Schudłem - a takie było jedno z moich głównych założeń przed turnusem - ponad 5 kg. Dużo spacerowałem i wróciłem zadowolony. W rozmowach kuracjusze a zwłaszcza kuracjuszki często narzekali na warunki ale było w tym często wiele przesady. Ja zawsze mówiłem, że luksusy to mam w domu a tu przyjechałem po zdrowie i ten cel osiągnąłem. Życzę też tego wszystkim tam wybierającym się i pozdrawiam serdecznie.
Nieźle wystraszona  31.03.2012 19.37
Do Ewy-jeśli się zdecyduję jechac to będę wsiadać do busika Gesturu na parkingu naprzeciw Hotelu Katowice w Katowicach. Ale ja do Zachęty B. Nie palę i nie chrapię ponoć( cha,cha...)wiek emerytalny .Wpis oczko wyżej
48e7c4  10.04.2012 21.53
Mam wykupiony pobyt w Zachęcie nr V czy ktoś może tam był i jakie są warunki
48e7c4  10.04.2012 21.53
Mam wykupiony pobyt w Zachęcie nr V czy ktoś może tam był i jakie są warunki
Beata  11.04.2012 15.18
Panie Tomaszu!Szkoda że póżno przeczytałam komentarze.Miałam jechać do Zachęty ipewnie przestraszyłam się tych warunków ijazdy przez pół Polski.A mieszkam niedaleko Chełma.I można by było dogafac się ale już za póżno.Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku!
Tereska P -CE  3.05.2012 16.42
Panie Edwardzie zgadzam się z tą opinią całkowicie.
Pozdrawiam
KAZIK  17.09.2012 00.41
Piszę tą opinię nie bez podstaw,bo sanatorium Zachęta D w Ciechocinku to najgorsze sanatorium w jakim byłem.
A naprawdę byłem w wielu.
1. Posiłki - w porównaniu do innych sanatoriów ok.
2. Zabiegi - brak jest informacji co do czasu trwania zabiegu co wykorzystują rechabilitanci do skracania zabiegów a w to
miejsce bierze się prywatny zabieg.
- brak parawanów w gabinetach co w szczególności co do starszych osób jest żenujące jak gołe tyłki świecą, a personel wchodzi i wychodzi z gabinetó kiedy chce. Nawet osoby postronne wchodzą podczas np. masażu -
brylują w tym pracownicy z administracji.Na starym basenie solankowym pan rehabilitant (starszy pan)zamiast pilnować kapiących się flirtuje na dworze z napotkanymi paniami i pali papierosy jak smok.Tak nawiasem jest problem z palącymi rehabilitantami - masarzystka i w/w z basenu. Czuć od nich na odległość. Sami są brudasami i nie wymagają czustości od wchodzących na basen - zmiana butów,czepek czy wzięcie prysznica przed wejściem do basenu
3. Zakwaterowanie - pokój ochyda, brudny,śmierdzący, sprzątany co drugi dzień ale tylko na środku.Śmieci z kosza wyjmuje się ręką a worek foliowy nie wymia się i śmierdzi jak ??????? trudno opisać.Brudne ściany, pajęczyna i kurz. Pościel w plamach, ręczniki podarte i stare jak cały ten budynek, takie ręczniki nadają się tylko na ścierki do podłogi. W łazience to już szczyt syfu i pomysłowości na kabinę prysznicową (fotografie w załaczeniu).
4. Obsługa - już przy rejestracji w tzw. recepcji widać panie, które sa rodem z PRL-u. Śmierdzi od nich papierosami,a zwroty do starszych ludzi w stylu "kochanie jak ci na nazwisko" lub "skarbie" są na porządku dziennym, a przy zadawaniu troche więcej pytań - jak to osoby nowo przęte pytają się o wiele rzeczy- panie za okienkiem (recepcjonistki) stają się nieprzyjemne. A tak nawiasem recepcja, a w szczególnosci jej zaplecze jest miejscem posiedzeń różnych osób. a śmród jaki leci z tego pomieszczenia jest nie do opisania. Taka recepcja powinna wyglądać jak recepcja w hotelach - otwarta - a nie miejscem schadzek pielęgniaki, administracji i innych pracowników.Przykład zachowania się jednej z recepcjonistek jeżeli chodzi o gazetę "Rzeczposolita" gdzie ta gazeta powinna trafiać do kuracjuszy. Na pytanie czy można wziąć gazetę, którą przyniósł chyba listonosz pani recepcjonistka zabrała wszystkie gazety dodając " a co ja będę miała dla administracji jak przyjdą po gazetę". Problem tego ośrodka to bród i obsługa
mrek zacheta d 87  14.05.2012 19.42
witam ja bylem w zachecie d 2 pietro pokuj 87 nigdy nie zapomne tego miejsca pani na recepcji super salowe tez super panie od zabiegow bardzo miłe bardzo mi sie podobało i mam nadzieje ze jeszcze tam kiedys wroce polecam rowniez kawiarnie od strony deptaka romantyczna fajni ludzie i fajna muzyka polecam zachete d i b:)pozdrawiam marek
Tadeusz  25.05.2012 14.10
mam skierowanie do Zachęty B od 23.08 do 13.09.2012r. Proszę o prawdziwe i najnowsze opinie na temat tego sanatorium. Chodzi mnie o warunki w pokojach.
dorota  26.05.2012 13.20
Byłam w Zachęcie B w okresie 17.IV do08.V.2012.Warunki mieszkaniowe marne,ale latem nie bardzo uciążliwe.Zabiegi bardzo dobre,tak że po tylu mokrych zabiegach (basen solankowy,kąpiele perełkowe)nie było aż takiej potrzeby aby ciągle brać prysznic.Jedzenie dla mnie dobre.Schudłam 5 kg i nie głodowałam.Wróciłam pozytywnie nastawiona i dolegliwości z którymi pojechałam ustąpiły.Były osoby wiecznie narzekające i im chyba nie pomogło leczenie.Ciechocinek bardzo relaksuje,zabiegi ,spacery i nic nie robienie ale szybko minęło,więc nie ma się co zniechęcać.Pozdrawiam wszystkich przyszłych kuracjuszy.Dorota
Tadeusz  28.05.2012 12.42
Dziękuję Pani Doroto za opinię. Myślę że nie będzie tak źle jak w komentarzach na wstępie. W koncu jadę odpocząć od codzienności, pracy i nabrać sił do przedłużonej pracy zgodnie z nową ustawą emerytalną. Pozdrawiam Tadeusz.
Zbyszek  28.05.2012 20.30
Panie Tadeuszu ja też otrzymałem skierowanie do tego samego sanatorium Zachęta B w tym samym terminie co Pan. Możliwe, że będziemy razem w pokoju mieszkać ;). Intersuje mnie z jakiego kierunku Polski Pan jest, bo ja jestem z poludnia Polski okolice Kozienic
Wanda  2.06.2012 18.47
Jestem przerażona! Mamy z mężem skierowanie do Zachęty B w terminie 11.07 - 01.08. Nigdzie nie spotkałam się z brakiem sanitariatów w pokoju (3-krotny pobyt w różnych sanatoriach).Nie wymagam luksusów, sama mogę nawet posprzątać pokój ale brak węzła sanitarnego mnie martwi.Może był jaki remont?
Tadeusz  3.06.2012 11.33
Panie Zbyszku.
Jezeli chodzi o wspólny pokój to będzie to raczej niemożliwe, ponieważ jadę razem z żoną, natomiast napewno się spotkamy i będzię przyjemniej można razem spędzić czas. My też jesteśmy z południa Polski z woj. małopolskiego. A do pani Wandzi to napewno nic się nie zmieniło, bo dzwoniłem do Zachęty B. Trudno musimy sami sobie uprzyjemnić pobyt. Tadeusz
Joanna  14.06.2012 10.46
pierwszy raz jade do Zachety D ...odstraszyły mnie komentarze i chyba zrezygnuję . mam jechac od 13.09
TERESKA P-CE  14.06.2012 11.07
WITAM P.JOASIU
ZACHĘTA D TO
NOWY PUDYNEK I JEST W NIM STOŁÓWKA I WSZYSTKIE MEDIA NA MIEJSCU.PROSZĘ SIĘ ZNIECHĘCAC JA BYŁAM W STYCZNIU W ZACHĘCIE B JEDNĄ NOC I PRZENIEŚLI NAS DO GRAŻYNY.W ZACHĘCIE B BYŁY ZABIEGI OBSŁUGA PAŃ BARDZO MIŁA.NIECH PANI NIE REZYGNUJE ILE OSÓB TYLE OPINI.MYŚLĘ ŻE WARTO PRZEKONAĆ SIĘ WAŻNE ŻEBY JESZCZE NATRFIĆ NA OSOBY MIŁE I NIE ZADZIERAJĄCE NOSA. W DOMU MAJĄ GORSZE WARUNKI A W TAKICH SANATORIACH POKAZUJĄ SWOJE NIEZADOWOLENIE.ŻYCZĘ MIŁEGO POBYTU I ŻEBY ZABIEGI POMOGŁY.NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY BYŁA POGODA BO JEST GGZIE CHODZIĆ.PROSZĘ NAPISAĆ PO POBYCIE.POZDRAWIAM.
Hania  14.06.2012 13.37
Oj dziekuje za opinie napewno zwróce skierowanie..

Sanatoria tylko dla bogaczy PRYWATNIE
Joanna  14.06.2012 14.02
Pani Tereniu prosze o kontakt jeśli to możliwe 691029515
Anula  14.06.2012 17.04
Dziwię się Pani Hani, że tak szybko rezygnuje.
Do p. Joanny- rację ma p. Tereska, że trzeba spróbować. Byłam w Zachęcie D w maju razem z mężem. Wróciliśmy zadowoleni. Warunki w pokojach skromne ale znośne. Zabiegi i kąpielowi - super. Wyżywienie odpowiednie do ceny - było zjadliwe. Nie zjadłam tylko gulaszu z serc bo nie lubię podrobów. Co do towarzystwa, to nie mamy na nie wpływu. Przyjechała np.Pani oznajmiająca " jestem wykładowcą matematyki i nie życzę sobie uwag". No cóż - i tak można... Najbardziej nam brak basenu solankowego z ćwiczeniami. Z przyjemnością pojedziemy tam jeszcze raz.
Życzę miłego pobytu, pięknej pogody i dobrego towarzystwa.
Dzin  2.01.2014 15.01
Maju.. czytam i jestem przerażona, bo mam wyznaczony termin na styczeń do tegoż sanatorium D. To nie jest mój pierwszy sanatoryjny wyjazd do Ciechocinka, nigdy nie zdarzyło mi się spotkać z takimi złymi opiniami. Mam tylko nadzieję że nie będzie tak źle jak Państwo piszecie.
Dzin  2.01.2014 18.12
Jadę do "Zachęta D" 23 stycznia czy jedzie ktoś z Katowic??
kuracjusz  25.07.2012 20.27
Jak zrezygnuje to przez dłuższy czas może zapomnieć o jakimikolwiek sanatorium, takie są zasady przydzielania pobytów sanatoryjnych w NFZ !
Dlatego warto się zastanowić czy warto ?
grazyna  29.07.2012 19.08
Wybieram się do Zachęty 0d 23.08.br i jestem bardzo zasmucona opiniami ciekawe czy czytają je pracownicy NFZ
Wanda  1.08.2012 22.16
Wróciliśmy właśnie dzisiaj z Zachęty B. Nie było tak strasznie.Pokoje jednak odnowione ale skromne. Telewizor można wypożyczyć. Radyjko jest, 2 kubki i 2 talerzyki oraz czajnik. Jest zlew i miska. Trochę kłopotu z suszeniem prania szczególnie gdy brak słońca - dwie suszarki w korytarzu. Kabiny prysznicowe w końcu korytarza (dla kobiet w jednym i drugim). Dużo zależy od zachowania higieny i porządku w sanitariatach przez samych kuracjuszy. Baseny solankowe super - na te zabiegi wychodzi się do Domu Zdrojowego lub szpitala. Stołówka dość blisko w Zachęcie D. No cóż Zachęta to zabytek. Życzę wszystkim miłego pobytu.
Tade  21.08.2012 15.04
Mam skierowanie do Zachęty B od 23.08.2012r. Bardzo proszę o aktualne informacje o warunkach pobytu, czy ktoś z Państwa mieszkał np. w pokoju studio, czy w nim są lepsze warunki i czy jest łazienka. Jeśli to możliwe to proszę o informacje.
Grażyna  17.09.2012 20.14
Własnie wróciłam z Zachęty.Pomimo słabych warunków mieszkaniowych i marnego jedzenia jestem bardzo zadowolona.Zabiegi zasługują na medal i tutaj wielkie podziękowania dla wszystkich rehabilitantów.Zachęta jest w samym centrum,wszędzie blisko.Będziecie zadowoleni:)Bo ja jestem bardzo:)Chętnie tam znów pojadę :)
Ela.  16.10.2012 19.41
Jeśli chcecie wiedzieć jak naprawsę jest w Zachęcie D trzeba to zobaczyć ,a napewno powinien to zobaczyć NFZ. Pokoje przypominają czasy lata 70-te , posiłki to porażka naprawdę nie wiem kto zażądza tą kuchnią , ale to co serw.ują jest nie smaczne , bardzo małe porcje , zero urozmaicenia. Kuracjusze z NFZ którzy czekają 2 lata są traktowani jak konieczne zło .Ja osobiście miałam pobyt pełnopłatny różnica na talerzach była duża głupio było siedzieć przy jednym stoliku i patrzeć na te minimalne porcje kuracjuszy nfz. Obsługa nie miła zbywająca nas na każdym kroku.Cwaniactwo zarządzających tym budynkiem od razu jest widoczna.Piszę ten komentarz ku przestrodze tych którzy tam pojadą może jeszcze możecie to zamienić. naprawdę nie jestem wymagająca ale to co tam zabaczyłam to MASAKRA. Ale Ciechocinek okej.Pozdrawiam.
Edward  18.10.2012 22.20
Byłem w sanatorium Zachęta D w m-cu sierpień 2012r.Co do zabiegów ok.poza nielicznymi niedociągnięciami typu palący rehabilitant od którego śmierdzi lub pozostawianie samych przez ratownika ludzi ludzi na głebokim basenie.Wyżywienie w normie, nie odbiega od innych sanatoriów.Zakwaterowanie i obsługa-kicha.W pokojach i łazienkach bród,wyposarzenie jak za PRL-u.Sprzataczki tylko rozmywają śmieciObsługa w recepcji zwraca się do starszych osób na TY,nie zna słowa Pan/Pani tylko Kochnie lub Skarbie jak na bazarze.Recepcja służy jako palarnia a smród z niej leci jak z kibla.Nic dziwnego bo kierownik administracji jest taki sam fleja.Posiadam wiele zdjęć pokazujących syf w tym sanatorium jeżeli jest ktoś zainteresowany proszę podać swojego meila-wyślę je.Wyczytałem,że Zachęta dostała wyróznienie "Polska Jakość"od Mag.Gospodarczego Strfa Biznesu za 2011r - to chyba jakaś pomyłka,albo Ci z gazety byli ślepi albo prowadzano ich tam gdzie chcieli albo ???Ogólnie samo miasteczko Ciechocinek w lecie jest b.ładne dużo zieleni,kwiatów,różne wystęy itp.w porach jesienno-zimowych szarzyzna i nuda.Oprócz oczywiście wielu knajpek z tańcami-jest w czym wybierać jak nigdzie indziej.
Edward  18.10.2012 22.48
Jeszce krórtki komentarz do osób,które piszą,że np.w sanatorium to nie jak w domu,liczy się tylko zdrowie.Prawda zdrowie najważniejsze ale wyżywienie ,zakwaterowanie i obsługa też jes bardzo wazne.Szczególnie,że za to wszystka My płacimy.Raz ze swoich składek z NFZ oraz na miejscu płacimy za pokuj oraz klimatyczne.Ktoś powie,że może są to małe? pieniądze,ale pochodzcie sobie Państwo po innych sanatoriach i porównajcie tam warunki.Widać na sam wyglą gdzie jest lepiej a pieniądze płacimy takie same.Czyli inni mogą a w Zachęcie nie.Może strach przed prywatyzacją wymusi na rządzących ZMIANY ???????
Jacek  2.11.2012 15.55
Jade do zachety B i mam pytanie,czy w Ciechocinku jest grupa AA,jezeli tak to prosze o adres.Pozdrawiam
business loans  9.11.2012 00.31
The loans goodfinance-blog.com seem to be very useful for guys, which would like to ground their own career. By the way, it is not really hard to receive a short term loan.
Albert.  25.11.2012 21.29
Mój pobyt w sanatorium Zachęta D to koszmar. Zabiegi w pożo,natomiast cała reszta to czasy Gomułki. W Zachęcie D CZAS się zatrzymał na niekorzyść kuracjuszy .Pokoje bardzo skromnie urządzone , łóżka rozpadające, super niewygodne , szafy skrzypiące,brak wentylacji,ogrzewanie pokoji 2 godziny rano i chwile wieczorem ,wyżywienie - pod znakiem ? ciekawe czy pani dietetyk ma świadomość co serwuje pacjentom . Racje żywieniowe są zaniżane mało urozmaicone, i nieestetycznie podane . Trzeba coś dać od siebie kiedy przygotowuje się posiłki dla ludzi. Przez cały pobyt miałem kłopoty żołądkowe i trawienne / zbyt dużo chemii w tych posiłkach . Po powrocie do domu wszystkie niestrawności mineły . Jedyny plus to poprawa zdrowotna dzięki dobrze wykonanym zabiegom przez fachowy personel medyczny. Nieprawdą jest że, sanatoria to miejsce rozpusty jeśli ktoś nie chce i nie ma ochoty na zaloty , to nie skuszą go żadne papiloty.Poza tym kiepskim budynkiem cała reszta tzn. Ciechocinek oky. Omijajcie Zachęte A B C D Pozdrawiam .

TADE, ALA  13.11.2012 10.31
Byłem z Zachęcie B na przełomie sierpnie i września br., to co pisze Pan Edward to szczera prawda i to jeszcze napisana bardzo oględnie. Budynek B nadający się na muzeum a nie do zamieszkania przez było nie było zchorowanych ludzi. Zabiegi, przynajmnie dla mnie były bardzo bobre. Zorganizowanie czasu wolnego przez kierownictwo sanatorium mniej niż zero. Dobrze, że pogoda była rewelacyjna, bo gdyby przyszło mieszkać teraz, to napewno wyjechałbym z tamtąd po kilku dniach, beż względu na konsekwencje. Ja myślę, że najlepiej aby tam skierowanie dostali pracownicy ZFZ, ale przecież to niemożliwe. Bardzo serdecznie pozdrawiam Krysię z Gdyni i pana Piotra z Warszawy, to była wielka przyjemność z Nimi obcować.
Mariola  15.11.2012 19.31
Wróciłam z Zachęty D /termin październik /. Nie było źle.
Pokój po remoncie.Jedzenie dla diabetyków ,więc czego można żądać ? Trochę śmieszne ,że osoby biorące insulinę były wyróżniane poprzez otrzymanie do posiłku jogurtu naturalnego a pozostałe przy stoliku również diabetycy musiały obejść się smakiem /jogurt wartości ok. 70 gr /.
Na plus praca k.o. -dużo wycieczek , niezła biblioteka.
TADE  16.11.2012 14.31
Pani Mariolu, wystarczyło zajść do innych sanatoriów, nawet tylko do recepcji, aby zobaczyć jak można przebywać i mieszkać w przyzwoitych warunkach. Jeśli chodzi o wyżywienie, to oczywiście za tą stawkę trudno wymagać czegoś dużo i ekstra, ale żeby było chociaż urozmaicone np. zupy były prawie ciągle takie same tylko tochę inaczej przyprawione.Co do k.o. to w naszym turnusie były tylko pokazy i naciąganie firm aby coś zakupić a sanatorium penie jeszcze otrzymywało pieniądze za wynajem sali. Zorganizowalismy sobie sami grila, to zostaliśmy skarcenie za głośne zachowywanie się i wypicie po jednym piwku. W końcu jesteśmy dorośli i każdy wie jak się ma zachować i aby nie przekroczyć pewnych norm. Tak,że podsumowywując to było najgorsze sanatorium w jakim byłem. Pozdrawiam przyszłych kuracjuszy i życzę mimo wszystko miłego pobytu.
business loans  22.11.2012 15.26
Specialists argue that loans help people to live their own way, just because they can feel free to buy necessary goods. Furthermore, a lot of banks give commercial loan for different persons.
kujawiak  4.12.2012 00.44
co do imprez i wyjazdów to jest ich dużo w każdym turnusie, chyba że nie ma na nie chętnych
687a72  27.12.2012 13.43
Wlasnie wrocilam z tego sanatoriu i nikomu nie polecam ,a bylam juz w nie jednym .Sanatorium jak w czasach peerelu ,bez wyposazenie /oprocz kabin sanitarnych ktore sa ale nie wszedzie/telewizor mozna wypozyczuc za 60 zlotych i tyloko pare programow,obsuga w miare trzeba zwrocic uwage na Pania oddzialowa ktora jest chyba bogiem w tym sanatorium bardzo nie sumpatycza /to malo powidziane/z tego wszyskiego najlepsze sa Panie z kuchni mile i uprzejme jedzenie bylo dobre .Nikomu nie poleca tego sanatorium a osoba wybierajacym sie na turnus jesiennozimowy radz wziasc cos cieplejszego bo z okien wieje i pokoje sa chlodne ,nie wspomne juz o przejciach po zabiegach do innego budynku mozna sie szybko przeziebic
687a72  27.12.2012 13.44
Wlasnie wrocilam z tego sanatoriu i nikomu nie polecam ,a bylam juz w nie jednym .Sanatorium jak w czasach peerelu ,bez wyposazenie /oprocz kabin sanitarnych ktore sa ale nie wszedzie/telewizor mozna wypozyczuc za 60 zlotych i tyloko pare programow,obsuga w miare trzeba zwrocic uwage na Pania oddzialowa ktora jest chyba bogiem w tym sanatorium bardzo nie sumpatycza /to malo powidziane/z tego wszyskiego najlepsze sa Panie z kuchni mile i uprzejme jedzenie bylo dobre .Nikomu nie poleca tego sanatorium a osoba wybierajacym sie na turnus jesiennozimowy radz wziasc cos cieplejszego bo z okien wieje i pokoje sa chlodne ,nie wspomne juz o przejciach po zabiegach do innego budynku mozna sie szybko przeziebic
Kołobrzeżanka  3.01.2013 20.53
Od 6 do 27.12 mieszkałam w Zachęcie d, warunki lokalowe super - może dlatego, że mieszkałam w jedynce z łazienką. REcznik jeden mały, papier -poprosić albo kupić samemu, czystość ok.jedzenie też. Recepcjonistki domagają się opłat natychmiast /skandaliczne/ - byłam świadkiem jak starszego pana wysyłały do banku mimo zmęczenia i póżnej pory, z recepcji chmara dymu mimo zamykania okienka - nie są te panie przyjazne dla kuracjuszy. Zabiegi ok. pozdrawiam i dziękuję za życzliwość p.Basi,p.Kasi i p.Tomkowi. Ogólnie jestem b. zadowolona również dzięki innym wesołym kuracjuszom.
Marta  30.01.2013 14.56
Mi się podobało, polecam!

Marta, http://www.miastociechocinek.pl
ANKA KAL  4.02.2013 19.54
JADĘ OD 06 MARCA 2013 ROKU DO CIECHOCINKA ZACHĘTA Z BIAŁEGOSTOKU, MOŻE KOMUŚ PO DRODZE ZE MNĄ
Jola  5.02.2013 13.16
Byłam w Ciechocinku przełom września i października 2012. Zachęta D III p. Pokój z łazienką i balkonem, bardzo przyjemnie, przemiła współlokatorka Danusia, wiele innych wspaniałych osób. Piękna pogoda, dobre jedzenie, przyjazny personel. Pewnie, że w okolicy są nowocześniejsze i lepiej wyposażone sanatoria. Ja nie narzekam tutaj było super. Pozdrawiam Danusię, Irenkę, Kazię, Mariolkę, Ewę, Jacka, Mikołaja, Jurka i Zbyszka.
Anka  10.02.2013 22.29
Czy do Zachęty D należy przyjechać dzień wcześniej przed rozpoczęciem turnusu, czy przyjazd o godz.15.30 tego samego dnia nic nie zmienia w kwestii zakwaterowania? Ak
Julia  18.02.2013 11.29
Dzień wcześniej to raczej nie bo trwa jeszcze poprzedni turnus. Najlepiej przyjechac w dniu od kiedy zaczyna się pobyt pomiędzy 12-14 wtedy można wybrac lepszy pokój.
W Zachęcie D lepsze są pokoje od ulicy bo mają balkony.
Anka  18.02.2013 22.06
ANKA Niestety jedyne połączenie z Białegostoku mam PKS - em , który do CIECHOCINKA przyjeżdża o 15.30 i zamartwiam się tym problemem.
7ff87a  24.02.2013 21.22
Witaj Aniu:)Ja też jadę do Ciechocinka w tym samym terminie tj. od 3-go marca.Jeśli przeczytasz wiadomość proszę o kontakt na moją poczte :
anowa35@vp.pl
7ff87a  24.02.2013 21.22
Witaj Aniu:)Ja też jadę do Ciechocinka w tym samym terminie tj. od 3-go marca.Jeśli przeczytasz wiadomość proszę o kontakt na moją poczte :
anowa35@vp.pl
Anka  25.02.2013 22.18
Fajnie było by mieć przyjazną duszę. W prawdzie ja mam wyznaczony termin od 6 marca (środa), ale proszę o kontakt na kom. 508 490 694. Wysłałam wiadomosć na pocztę, ale nie mam odpowiedzi. Pozdrawiam Anka Kak
ANKA  25.02.2013 22.44
Hura! Otrzymałam wiadomość. Czekam na kontakt z Tobą. Anka
123  2.03.2013 11.09
Przemiłego pana od kąpieli pozdrawia kuracjuszka
Poznaniak  24.03.2013 17.57
Byłem w Uzdrowisku "Zachęta D" od 12.02.2013r do 6.03.2013r. Zła była pogoda i to, że zabiegi były w innym budynku. Reszta wszystko było super. Pokój 2-osobowy, ciepły z łazienką i TV. Personel miły i kompetenty.Kuracjusze jeszcze lepsi. Pozdrawiam Jacka, Piotra, Ewę i Julię od stolika nr. 8 i z okazji zbliżających się Świąt życzę zdrowia, wesołego i optymistycznego patrzenia w przyszłość oraz Smacznego Jajka i Dyngusa z wodą od Aramaniego - może ktoś przeczyta.
kuracjusz  29.03.2013 19.00
Zachęta to faktycznie zabytek ale tylko do zwiedzania. Osoby,które nie były w innych sanatoriach może są zadowolone i ten poziom siermiężnego socjalizmu im odpowiada. Skierowania i kontrakt na świadczenie usług uzdrowiskowych pachnie na kilometr pod wiatr korupcją, Jak można bezkarnie trwonić pieniądze podatników. Żebym wiedział jakie są tam warunki napewno bym nie pojechał. Pasuje tylko tym, co lubią krzakoterapię , fajfy i dancingi. Spuscili się z łańcucha domowego i nadrabiają zaległości.To jest symbol nieudacznictwa , powinni to zamknąć i zaorać. Poznaniak ze stolika nr 8 chyba nigdy nie wytrzeźwiał i stąd jego euforia.
Józek  18.04.2013 16.23
Czy ktoś z mielca lub okolic jedzie do Ciechocinka 8 Maja?
gogo  19.04.2013 15.20
Całkowicie się zgadzam z "kuracjuszem", czterdzieści lat pracy ,pierwszy raz do samatorium i to do takiego syfu pojechałem. Nie wiem czym się niektórzy zachwycają, najwyraźniej faktycznie nie widzieli jak się kurują inni. Ale obsługa przy zabiegach wspaniała.
Barbara  28.04.2013 14.28
Czy ktoś jedzie z okolic lublina 8 maja?
Ewa  24.05.2013 19.57
moja mama jedzie 29/o6 jest z Radomia
Teresa  14.05.2013 21.50
Czy ktoś jedzie 29 maja do Zachęty B?
Terka   14.05.2013 22.07
Czy ktoś ze Skarżyska lub okolic jedzie do Zachęty B, chciałabym nawiązać kontakt z fajną kobietą z którą mogłabym dzielić pokój.mam spokojną naturę,w wieku 60 lat wyglądam młodziej,nie palę.
Ewelina  3.07.2013 15.07

Wybiera się ktoś do sanatorium w Rymanów-Zdrój - szpital "Zimowit" w dniach 13.07.2013 r. - 09.08.2013 r.?

prosze o kontakt; ewelinqaaaa@gmail.com
ffoglbyy  26.07.2013 05.45
vxcit{bdifub, <a href="http://www.fxfwkomvce.com/">rxbtmelyci</a> , [url=http://www.jwuhcfgran.com/]maxprtepgx[/url], http://www.oeutrwdapi.com/ rxbtmelyci
ttuqkjiz  29.07.2013 14.30
aamhn{bdifub, <a href="http://www.edkovqdxmb.com/">sodnqheani</a> , [url=http://www.ztxfdstxcs.com/]csroisvjwu[/url], http://www.jsgefomtny.com/ sodnqheani
Rozczarowana  29.08.2013 09.22
Warunki w zachęcie to po prostu tragedia!!! Jak to powiedziała koleżanka kuracjuszka: zwykłe dziadostwo i więcej tu nie przyjadę! Nie po to płaci się ciężko zarobione pieniądze, żeby nie mieć nawet domowych warunków. Skandal!
YZpEeJev  4.10.2013 15.20
Pain can teach you things if you are in the frame of mind to be tahgut. Otherwise, it won't teach you any more than any other life experience.I think for me, the main poisonous belief about being an artist is that, in order to be an artist, one has to be reckless with one's welfare. Drink, do drugs, sleep on other people's couches, never have a full-time job etc. I think it's just a lie made up by kids in their 20s because they don't want to grow up and be responsible for themselves, so they act like it's not their fault, they're Artists or some garbage.And the supposedly great artists who self-destructed (Hendrix, Joplin, etc.) aren't exactly making great art now, are they? They're rotting in a pine box. If you want to make art, you have to take care of yourself well enough to survive. There's nothing artistic about choosing to starve, especially when there are billions of people on this planet who can't choose not to.In the end, that belief that one can be artistically starving prevents anyone who isn't an artsy trust fund kid from becoming an artist. There's nothing artistic about starvation and economic destitution when you can't choose NOT to endure it.
jeJGy8gtk  5.10.2013 04.10
Pain doesn’t inspire<a href="http://qwsiwldjqjg.com"> aytihnng</a> in us. Pain just hardens our souls, makes us immune to tragedy I like what you wrote over all. I often wonder why people write or why I write for that matter. I just do not agree with your statement about pain. Pain initiates us into to really living our life truthfully and not superficially. For me as an older woman I have found storytelling and writing is as old as Halloween. It is as old and archaic as oral traditions around the fireplace Now it is around the computer. Yes, one does not have to suffer to be a talented artist or writer. But, pain does add the element of creative depth, a sparkle of the soul that emanates from an artist. It is part of their work. If this is not there it is often empty. It is like a babe that needs to live more to understand that life is scared. Often it is through pain that we come to realize this. Pain helps us to grow and inspires others to develop compassion. Art and writing without a glimpse of the pain of the soul only shows a story that becomes immune to tragedy. Then I say why write, for fame, joy or glory… this is nothing.
mja2njhwNAmZ  6.10.2013 13.56
maybe that's exactly what art needs ? that other way<a href="http://cgueybg.com"> anorud</a>. something so soft that the softness itself softens all the hardness that comes in its way. simply because it can nothing but melt in its presence. something that comes, springs from something pure. from a place where yes, on the surface pain still might be pain, might be felt very, very deep, momentary, but where the fuel comes from, is, the purity itself, the flame itself: the pure joy of being and living and of sharing that beingness and aliveness with the world. in what ever way one feels natural and flourishing. pain creates pain. stress creates stress. love creates love. and our bodies and systems receive it all, somewhere. seemingly, art never lies. all is ok, all is what it is, but what love really is, kind of put all the other things in true perspective, gives all the other things a whole different light of appearances. at least, that is what this heart tells me i really enjoy your writing, your views and sharing! thank you.sofia
O771BaZJy  8.10.2013 06.15
Jacques - You guys are right, of course. I have a dark mind; too many Clive Barker and Stephen King books as a kid, not to mieontn I saw things like The Exorcist at a VERY early age, when it first came out; had nightmares for years, and then eventually used my dreams and imagination to generate stories for school, and now use the same darkness for my work. http://jodisf.com [url=http://utbafux.com]utbafux[/url] [link=http://oyohavn.com]oyohavn[/link]
AGATA  15.10.2013 15.37
DZIADOSTWO?-swój do swojego zawsze trafi
agat  25.10.2013 10.56
Własnie wróciłem z Zachety B w Ciechocinku byłem wiele razy w sanatorium zgadzam sie sa łepsze ale sa duzo gorsze jedzenie super zabiegi super personel bardzo fajny pokoje cóz szału nie ma sa po remoncie czyste skromnie wypoazone panie sprzataczki ok minusy to brak łazienek w pokojach no i te schody dla ludzi z chorobami narzadów ruchu .Niemniej jestem zadowolony z pobytu wszystkich z turnusu 3.10.2013 pozdrawiam. jestem ciekawy jak mieszkaja ci maruderzy i co jedza w domu.Jamimo ze mieszkamw sporym domu nie narzekaLem
MIRON  7.11.2013 22.36
MAMY Z ŻONĄ JECHAĆ W LISTOPADZIE ZACHĘTA B. PRZECZYTALEM WSZYSTKIE OPINIE.JESTEM PRZERAŻONY.TO ŻE JA TERAZ ZASTANAWIAM SIĘ CZY JECHAĆ ZAMIAST SIĘ CIESZYĆ.JEDEN KIBEL DLA MĘSZCZYZN W KOŃCU KORYTARZA? TO WIĘZIEŃ W CELI MA KIBEL!A JAK KTOŚ MA PROBLEM Z ZALATWIANIEM SIĘ TO CO? POWIESZ NIECH SIEDZI W DOMU? MOŻE TO I CIEBIE SPOTKAĆ! JEDEN PRYSZNIC? NA ILU? JAK TAM MOŻNA UTRZYMAĆ PORZĄDEK PRZEZ CAŁY DZIEŃ? CO NA TO SANEPID? NFZ? MYŚLICIE ŻE ONI O TYM NIE WIEDZĄ? ONI NAS PONIŻAJĄ ŚWIADOMIE,A TYM SAMYM SIEBIE PONIŻAJĄ. TACY JESTEŚMY MY POLACY!!! JESZCZE JEDNO TO NIE WAŻNE JAK KTO MIESZKA TAM W SANATORIUM POWINIEN MIEĆ CZYSTO I WYGODNIE!
mieszkaniec C.  17.11.2013 14.20
czysto jest w Zachęcie,
ale wygodnie w domu.
Jadwiga S.  5.12.2013 15.37
Pozdrawiam wszystkich z "Zachęta d" Całą dyrekcję, obsługę.Było świetnie.Bardzo Mi się podobała rehabilitacja i wiele innych.Uczestniczka Jadwiga termin 24.10.2013 do 14.11.2013.
Robson  19.01.2014 22.09
też jadę z Katowic 23 stycznia 2014 do zachęty D
Robson  19.01.2014 22.53
wyjeżdżam o 2,00,żeby być na miejscu rano i móc wybrać w miarę fajny pokój
Robson  20.01.2014 20.09
czy jedzie ktoś z Katowic 23,01,2014-13,02,2014
Dzin  21.01.2014 11.34
Ja jadę wcześnie czyli 22 stycznia 0 9 rano autobusem z katowic
Robson  21.01.2014 17.27
czemu tak wcześnie,ja jadę pierwszy raz,na którą trzeba tam być żeby wybrać dobry pokój
tzrsytok  5.02.2014 04.20
seaow{bdifub, <a href="http://www.avxcqkpjij.com/">weghggqmmc</a> , [url=http://www.krcljcgnvh.com/]vhfnhhjpvb[/url], http://www.dklmeyreeh.com/ weghggqmmc
Olga  8.02.2014 15.43
bardzo proszę o aktualne opinie o "zachęcie D" a szczególnie czy można tam wcześniej przyjechać czy jest wpływ na wybór pokoju i współlokatora, czy są tam łazienki w pokojach ,jak z zabiegami: czy można zasugerować chęć korzystania z jakiegoś zabiegu np. basenu. Co można robić w wolne dni: dokąd można pojechać na zorganizowane wycieczki i czy jest parking. Dziękuję.
Robson  14.02.2014 18.43
Właśnie wróciłem z ZACHĘTY D,warunki mieszkaniowe w porównaniu z innymi ośrodkami fatalne,można wcześniej przyjechać,ale trzeba wynająć pokój odpłatnie,pokój można wybrać z tym że trzeba być wcześnie rano,rejestracja pacjentów od godziny 10,pokoje są 2-osobowe z łazienkami lub 1i3 osobowe w studio,zabiegi w miarę dobre,co do zabiegów to w 1 dzień lekarz ustala zabiegi,ale można się dogadać co do zabiegów,basen jest w sąsiednim ośrodku solankowy nie za duży ,zabiegi są w zachęcie B,około 50 metrów trzeba przejść,organizują wycieczki,jest wyjazd na ognisko z kuligiem ,do Torunia,do Bydgoszczy,do Nieszawy,zwiedzanie Ciechocinka,koncerty,opera itp.co do rozrywki to codziennie są tańce od 18 do 22,jeśli będzie dobre towarzystwo a ja takie miałem to nie ma czasu się nudzić,do kolacji spacery,a po kolacji drinki i na tańce,parkingu jako takiego nie ma,ale przy ośrodku jest ulica jednokierunkowa można parkować,na razie tyle.
Olga  14.02.2014 23.37
Bardzo dziękuję Robson za wyczerpujące informację.
Nizadowolona kuracjuszka x100  28.03.2014 10.24
Jeśli chcecie kogoś ukarać, wyślijcie go do Sanatorium w Ciechocinku o nazwie "Zachęta D". Z pobytu wróciłam wczoraj 27.03.2014r. A oto moje wrażenia: personel bardzo nie miły, traktujący kuracjuszy jak zło konieczne. Pokoje w opłakanym stanie ( czyt. brud, łóżka brudne i stare, w pokoju cuchnie stęchlizną, łazienka pozostawia wiele do życzenia, brak wentylacji to samo za siebie mówi). Okna w pokoju nie były myte przez kilka dobrych miesięcy, na co zareagowałyśmy z moimi koleżankami z pokoju bardzo szybko. Pani od sprzątania podeszła do tego zadania z wielkim oburzeniem. Koleżance obok w pokoju powiedziała, że jak jej się nie podoba to ma wziąć mopa i sama sobie posprzątać. W pokoju było zimno, dogrzewałyśmy się grzejnikiem, który po interwencji dostałyśmy. Przygotowane potrawy mało urozmaicone, monotonne. Nie są przestrzegane diety cukrzycowe. Biorąc pod uwagę wszystkie te komentarze, zachęta aż się prosi o porządny remont, a potem przyjmować kuracjuszy, którzy przyjeżdzają tu na rehabilitację a nie przeżywać dodatkowe stresy! NIE POLECAM!!!
Myszka  13.04.2014 17.35
Mam pytanie odnośnie warunków pobytu. Otrzymałam skierowanie na 28 - dniowy turnus. Niektóre wpisy mnie przerażają. Czy naprawdę jest aź tak źle? Czy są szanse na pokój o przyzwoitym standardzie? Jestem po operacji stóp i perspektywa 28-dniowej męczarni wcale mnie nie cieszy. Czy ktoś może mi napisać coś bardziej optymistycznego o budynku D?
gość  13.04.2014 23.07
do myszki: przygotuj się na to że na zabiegi będziesz musiała dochodzić do innego obiektu około 50metrów, jeśli otrzymasz Basen z ćwiczeniami lub bez to też będziesz musiała dochodzić około 50 m do innego budynku
Myszka  14.04.2014 07.48
Do gość: dzięki. Turnus mam prawie letni i myślę, że te 50 m spacerkiem zdołam pokonać. W końcu nie mogę siedzieć przez 4 tygodnie w pokoju. Najbardziej interesują mnie warunki zakwaterowanie, mniej wyźywienie, bo jem mało I nie jestem wybredna.
Treść komentarza:
Podpis:
Kod weryfikacyjny:
CAPTCHA

Przepisz powyższy kod:

Prezentowane na łamach serwisu kwatery i proponowane w nich noclegi nie są ofertą w rozumieniu przepisów prawa. E-wyjazd.pl nie ponosi odpowiedzialności za szczegóły oferty deklarowane przez poszczególne obiekty.
Lista miejscowości Lista typów Tworzenie stron internetowych